Współtwórca kolektywu BNNT (z Konradem Smoleńskim) z którym działają w sferze dźwięku i obrazu od 2008 roku, debiutuje solowym materiałem. W swoich poszukiwaniach stawia na oszczędny zestaw, szukując nowych faktur i barw dźwięku. Elektryfikuje bębny, na bazie rytmu zapuszcza się w technoidalne formy i metaliczne powidoki.
Powyższy opis dotyczy Daniela Szweda, który jeszcze w tym roku wyda swoją pierwszą, solową w wytwórni Instant Classic. Jej tytuł to Sun’s Mother.
Dzięki uprzejmości wydawcy już dziś możecie posłuchać pierwszego singla z tego wydawnictwa.
Stones to chropowatość, to transowość. Puls nocnych koszmarów przyobleczony w hałaśliwy, wwieracający się w czaszkę rytm. Muzyka drogi, co zresztą obrazuje sam teledysk, ale zamiast wesołej, unoszącej nad trasą melodii, mamy tu do czynienia z traktem pionowym, prowadzącym wprost do zakopanych gdzieś głęboko lęków i trosk. Brzmienie perkusji i sekwencerów jest jednocześnie mało ludzkie, wręcz mechanicznie, co paradoksalnie wzmaga w słuchaczu efekt zamknięcia się na świat zewnętrzny i wniknięcia we własną, skomplikowaną i niejednoznaczną naturę.
Fotografia: Paweł Starzec
