Teksty o takich płytach, jak Repetitions (Letters to Krzysztof Komeda) wrocławskiego składu EABS, aż proszą się o to, by pisać je w oparciu o pewien kontekst. Tutaj, co oczywiste, kontekstem tym powinna być twórczość Krzysztofa Komedy. (…) Jednak co, jeśli autor o Komedzie ma bardzo znikome pojęcie, (…) a sama płyta bardzo mu się podoba? Można przyznać się do niewiedzy i przejść do samej zawartości. I co najważniejsze, cały ten kontekst okazuje się być wcale niepotrzebny przy tym, by stwierdzić, jak dobra jest to płyta.

Pierwsze zaskoczenie dla mnie przyszło już za sprawą otwierającego całość „Knowledge (Introdukcja do Etiudy Baletowej)”. Co jak co, ale balet raczej z hip-hopem się nie kojarzy, a tutaj po krótkiej introdukcji mamy partie rapowaną i coś w rodzaju beatu zagranego na perkusji. (…) Formą i podstawą pozostaje oczywiście jazz i zespół sprytnie przechodzi od tych bardziej nowoczesnych, hip-hopowych sekwencji do bardziej zwartych, ale nie mniej porywających partii instrumentalnych. (…) „God is Love (Bariera XIII)” przynosi spokój, śpiewane partie wokalne i aurę zadymionego klubu, znajdującego się gdzieś poza czasem i miejscem; „Free Witch and No Bra Queen / Sult” skręca w stronę funku, a ostatni z utworów, „Waltzing Beyond (The Song on the Day the World Ends)”, wieńczy tę płytę przepięknie brzmiącą partią trąbki (…).

Płytę recenzowałem we wrześniu i cały tekst dostępny jest tutaj.