Słów kilka: Może część z Was kojarzy twórczość Stendka, a to właśnie on kryje się za projektem Lasy. Tak naprawdę nazywa się zresztą Maciej Wojcieszkiewicz i jest absolwentem Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku na Wydziale Malarstwa. W swojej twórczości miesza bardzo różne gatunki: glitch, idm, new age czy ambient. Radzi sobie zarówno świetnie na żywo, jako DJ, jak i w warunkach studyjnych, jako producent. A projekt Lasy tylko potwierdza, jak wszechstronnym jest muzykiem.

Czego przesłuchać przed: Pozwólcie, że zacytuję sam siebie (recenzję „Little Giant” wrzucałem w marcu tego roku): Stendek, czyli Maciej Wojcieszkiewicz, czyli Lasy, to postać pełna sprzeczności. Laureat Fryderyka, którego otrzymał za produkcję albumu „Bang!” Reni Jusis z jednej strony przyznaje, że dobrze czuje się właśnie pośród natury, a z drugiej nagrywa jedną z ciekawszych klubowych płyt zeszłego roku. Dźwięki przez niego stworzone są przystępne i wymagające, wyciszone i mocno taneczne, intymne i czysto rozrywkowe. Otwierające płytę Arrow, choć pocięty w warstwie wokalnej, ma w sobie sporo z tych spokojniejszych klimatów. Za to już kolejny, tytułowy utwór, pokazuje basowy pazur i już nie jesteśmy pośród drzew, a raczej gdzieś w klubie, gdzie DJ wyciska siódme poty przy konsolecie. I w tym tkwi siła tej płyty, bo mimo wszystko nie lawirujemy pośród muzyki jak na tanim rollercoasterze. Prędzej czujemy się jak w pracowni szalonego naukowca, wraz z którym bawimy się samplami i beatami, dodajemy tu i ówdzie pogłosy, badamy zmienność rytmu, przetwarzamy na nieoczywiste sposoby dźwięki i przeprowadzamy doświadczenia nad zmiennością nastroju. A efekty tych eksperymentów są nad wyraz udane, bo tego po prostu chce się słuchać.

Must listen: Lasy – Heroes

Biegnąc przez Lasy z Deep Forest trafiamy nagle na polanę, gdzie wiewiórki w spowolnionym tempie przeskakują z jednej gałęzi na drugą, lisy subtelnie machają kitami, niedźwiedzie z wyczuciem kiwają głowami, a wilki, pogrążone w głębokiej zadumie, siedzą gdzieś pod drzewem. Zaiste, zwierzęca to impreza.

Dla zaawansowanych: Dla ciekawskich pozostaje płyta Stendka (nagrana właśnie pod tym pseudonimem) z 2013 roku Touch. Dostępna na bandcampie projektu, zupełnie za darmo. Tak samo zresztą jak i Little Giant.

Gdzie i kiedy: Czwartek, 19.00, Slipway Stage