Tym razem dorzucam swoje trzy grosze w kwestii podsumowania 2021 roku na kanale Metalurgia.
Autor: rarpl
Trzeciego stycznia byłem gościem Radio Wrocław Kultura i w poniższym linku możecie posłuchać tego, co miałem tam do powiedzenia.
Pierwsze koncerty tego roku za mną. Jeśli miałbym je odczytywać jako zapowiedź tego, co nadejdzie, to powiedziałbym, że będzie prościej. Bardziej bezpośrednio i bez ogródek. Słowem — punkowo.
Ostatni koncert tego roku zaliczony. Bielizna to jednak niedoceniana, ale bardzo istotna sprawa.
Co go inspiruje, czego słucha na co dzień, jak doszło do tego, że powołał do życia Królówczaną Smugę? O tym wszystkim i o wielu innych aspektach życia Adama Piętaka dowiecie się z poniższego tekstu.
Ostatnie sygnały centrali na północy, czyli koncert Tomka Lipińskiego z ostatnim składem Brygady Kryzys w gdańskim Parlamencie.
Kasa zebrana na szczytny cel, muzyka w warunkach koncertowych i szczęka zbierana z podłogi. To wszystko i więcej wydarzyło się 8 grudnia w gdyńskiej Desdemonie.
Katany w dłoń, kaptury na głowy i ruszamy w miasto. Trudno nie puścić wodzy fantazji, gdy słucha się takiej płyty. A dziś wciskamy „play” i przyglądamy się wydanej w 1993 roku „Enter The Wu-Tang (36 Chambers)” Wu-Tang Clan.
Zdawał się mieć absolutną władzę nad gitarą i samodzielnie zmienił oblicze tego instrumentu. Po nim już nic nie było takie samo. Mowa o Jimim Hendrixie, a płytą, której dziś słucham, jest wydana w 1968 roku „Electric Ladyland”.
Z przeszłości wyciągam warte uwagi projekty, a potem przenoszę je w teraźniejszość. Dziś piszę o płytach takich artystów i zespołów jak: Sugar, Lowlife, The Wants, Steve Hiett i Six By Seven.
