Gdy ja sobie „offowałem”, to na Soundrive.pl pojawiła się kolejna moja recenzja. Tym razem Let’s Eat Grandma i ich najnowszy album, co do którego po każdym odsłuchu mam inne wrażenia. Czasem po prostu mi się podoba, innym razem podoba się nawet bardzo.

Dobre, popowe utwory nie znudzą się nigdy. Rosa i Jenny mają jednak chrapkę na coś więcej, bo artystyczny i progresywny pop to coś, co ma szansę przetrwać dłużej.

A cała recenzja znajduje się tutaj.