Jako czynny, choć początkujący fan Sonic Youth oraz aktywny i stale poszerzający swą wiedzę wielbiciel amerykańskiej kultury, nie mogłem odmówić sobie sięgnięcia po tę książkę.
Autor: rarpl
Ścieżka dźwiękowa do filmu opartego po części na własnym życiorysie. Do tego kultowa okładka i teledysk tytułowy, który kojarzy każdy z nas. To może być tylko Prince and The Revolution i wydana w 1984 roku płyta „Purple Rain”.
Tych płyt nie słuchajcie. Negatywnie o wydawnictwach z 2021 roku takich artystów i zespołów, jak: Wavves, Rejjie Snow, Pizzagirl, Leon Bridges, Dam-Funk, Hawkwind, Alexis Taylor, Sneaker Pimps, Tomasz Lipnicki, Coldplay i Tom Morello. Do tego kompilacja The Metallica Blacklist.
Wreszcie miałem okazję zobaczyć napisany, wyreżyserowany i współprodukowany przez Boy Harsher krótkometrażowy film „The Runner”. Czy ta nietypowa produkcja spełniła moje oczekiwania?
Recenzję najnowszego albumu Lastryko pisałem jakoś w połowie lutego. Czuję, jakby to było lata świetlne temu.
Drugi dzień Music Is The Weapon Fest Vol. 7 za nami. Kto był i dziś słyszy, ten może uważać się za szczęściarza. Ilość hałasu w hałasie przekroczyła wczoraj wszelkie normy.
Pierwszego dnia Music Is The Weapon Fest Vol. 7 wystąpiły trzy, pozornie zupełnie różne od siebie tria. W praktyce wszystkie składy łączyło ze sobą naprawdę wiele.
Mówią, że Król jest tylko jeden. Sprawdzam, czy to prawda, sięgając po debiut ikony – wydaną w 1956 roku płytę „Elvis Presley” Elvisa Presleya.
Działo się w Drizzly Grizzly w ostatni piątek. Na scenie trzy zupełnie różne projekty, a każdy z nich przyciągał uwagę na swój własny, autorski sposób.
Dziś zapoznajemy się z klasyką amerykańskiego rocka w postaci płyty „Damn the Torpedoes” Toma Petty’ego i jego Heartbreakers.
