W dzisiejszym zestawie krótkich recenzji będziemy poruszać się po przeróżnych krainach. Opisuję płyty takich wykonawców jak: A piszę o płytach takich artystów, jak: Wicher, Bendik Giske, Greenwald Lads Club, Yves Tumor, Rosa Vertov, Tropical Fuck Storm, Pure Bedlam, Midwife, Janusz Jurga, Ty Segall.
psychedelic rock
Kolejna odsłona krótkich recenzji tegorocznych nowości. Wśród opisywanych artystów znaleźli się: Muzyka Końca Lata, N0V3L, Origami Angel, Bez, Spiritual Mafia, NAC/HUT Report, Non Violent Communication, PurpleHaze Ensemble, Cold Cave i Dola.
Na ostatnią już listę rekomendacji odnośnie nadchodzącego Soundrive Festival trafiły zespoły mroczne i psychodeliczne.
Nawet jeśli nie znacie muzyki, to na pewno kojarzycie okładkę. Ten legendarny kadr przeszedł do historii, ale czy tak samo jest z płytą, którą zdobi? Dziś odpalamy wydaną w 1969 roku „Abbey Road” autorstwa The Beatles.
Piszę o nowościach od: Erith, Sons of Kemet, nuk!, BLK JKS, Mdou Moctar, Morświn, FACS, Pokusa, Syndrom Paryski.
W dzisiejszym wpisie 10 tegorocznych wydawnictw takich artystów i projektów, jak: Schröttersburg, Five The Hierophant, Pył, Fake Fruit, Ciśnienie, delay_ok, Cisowa – Wrzeszcz, Mission to The Sun, Pies, Renmin Ribao.
Znów piszę o starociach. Tym razem o płytach takich artystów i projektów jak: Dalek I Love You, Anita Lane, Klaus Nomi, Stompbox oraz Roky Erickson & The Resurrectionists.
Czas na drugi rzut pięciu płyt – starszaków. Dziś polecam wydawnictwa Hammerhead, Cemetary, The Very Things, Atomic Rooster oraz Let’s Active.
Grupa unika, jak tylko się da, łatwych wyborów w kwestii aranżacji. Z każdym odsłuchem „Plenia” da się odnaleźć na nim coś nowego, co wcześniej zdołało nam umknąć.
Odnosząc się do nazwy, a także pochodzenia grupy, nie sposób powstrzymać się przed tym, by porównać brzmienie zespołu do morza. Jego otwartości, bezmiaru i tego, że w jednej chwili spokojna i delikatna woda potrafi zmienić się w kipiącą, ciemną czeluść bez dna.
